Aby opisać ostatnie spotkanie Marka Kukułki z Ayahuaską należy wspomnieć o coraz bardziej popularnych ruchach religijnych wykorzystujących podczas spotkań swoich wyznawców święte rośliny uznawane przez niektóre kraje za substancje narkotyczne lub halucynogenne. Największym z takich kościołów jest wywodzący się z Brazylii ruch Santo Daime łączący w sobie różne duchowe tradycje religijne.

Zapoczątkowany w latach trzydziestych XX-go wieku przez niepiśmiennego Raimundo Irineu Serra (ur. 15.XII.1892 – zm. 6.VI.1971) w brazylijskiej prowincji Acre. Scalił on w swojej doktrynie ludowy katolicyzm brazylijski, spirytyzm Allana Kardec?a, afrykańskie wierzenia animistyczne i amazoński szamanizm.?Typowa ceremonia wyznawców Santo Daime, nazywana; trabalhos (w języku portugalskim: praca) składa się z cichej wielogodzinnej medytacji, podczas której wszyscy siedzą bezruchu i koncentrują się oraz z części złożonej z kolektywnego śpiewu i tańca w kręgu lub wokół ogniska.?Takim ceremoniom towarzyszy picie liturgicznego napoju nazywanego Daime, który w większości składa się z ziołowego wywaru – ayahuaski i chakruny (Psychotria Viridis).

Zdaniem wyznawców Santo Daime pojawiające się często po spożyciu napoju wymioty są oznaką fizycznego i emocjonalnego oczyszczenia. Wartości głoszone przez ideologów tego ruchu to: miłość, prawda, sprawiedliwość, braterstwo i zdrowy styl życia. Od początku lat 90-siątych XX-go wieku Santo Daime rozprzestrzeniło się na inne kontynenty docierając do Ameryki Północnej, Europy i Japonii.

Właśnie na jeden z takich ayahuaskowych obrzędów religijnych otrzymał zaproszenie także Marek Kukułka.?- Spotkaliśmy się z przedstawicielami holenderskiego ośrodka Santo Daime, którzy zaprosili mnie i moich znajomych na trzydniowa sesję odbywającą się w ruinach antycznej świątyni na Krecie przed zbliżającą się pełnia księżyca – wspomina terapeuta. – Po raz pierwszy zetknąłem się wtedy z ruchem Santo Daime i muszę przyznać, że byłem do nich nastawiony bardzo nieufnie. ?Mistrzowie ceremonii, którzy powitali przybyłych na spotkanie gości byli ubrani w czarne spodnie i białe koszule z emblematem orła na tle sześcioramiennej gwiazdy.

Po wypiciu ayahuaski zaprosili wszystkich do rytualnego tańca, sami zaś grali na instrumentach etnicznych i gitarach śpiewając melodyjne piosenki należące do kanonu swojej religii. ?W ciągu weekendu odbyły się trzy sesje podczas których podawano Daime o różnym składzie i modyfikowano śpiewne rytuały.